Forum eUrologia.pl - forum urologiczne dla pacjentów Strona Główna Forum eUrologia.pl - forum urologiczne dla pacjentów
Forum urologiczne dla pacjentów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Stulejka - nie ćwiczyłem napletka po zabiegu...
Autor Wiadomość
kramer123 

Dołączył: 25 Paź 2015
Posty: 1
Skąd: Krk
Wysłany: 2015-10-25, 00:41   Stulejka - nie ćwiczyłem napletka po zabiegu...

witam wszystkich, mam 21 lat i już na prawdę mam dość...
Problem wygląda tak że nie powiedziano mi w ogóle że mam trenować napletek. Gdzieś tam czytałem że się powinno, ale czułem tak potworny ból że wolałem tego nie robić żeby sobie nie uszkodzić napletka tym bardziej że nie raz sobie w taki sposób narobiłem większych problemów, więc wolałem być ostrożny. Wyglądało to paskudnie i nie chciałem tego jeszcze bardziej popsuć. Patrzyłem na zdjęcia w internecie i w moim przypadku to na prawdę wyglądało bardzo źle, więc nic nie ruszałem. Lekarz mi nic nie mówił na temat naciągania, jego wypowiedzi były szybkie, niezrozumiałe i lakoniczne. Powiedział mi to dopiero w... październiku czyli 2.5 miesiąca po zabiegu... Na kontroli pytał się mnie też czy schodzi mi napletek przy wzwodzie, to ja mu powiedziałem że nie sprawdzałem, bo się bałem że coś uszkodzę. Nic mi nie wytłumaczył, nie podał żadnych PODSTAWOWYCH informacji, gdy się o coś pytałem to on odpowiadał pokrętnie że niewiele z tego wynikało.

Sam nie wiem co o tym myśleć. Nie mogę uprawiać seksu, poza tym czułbym ogromny wstyd. Jest gorzej niż było bo przed zabiegiem napletek schodził podczas wzwodu [z trudem]. Czy jest szansa na to że jednak wszystko wróci do normy? Jakieś codzienne ćwiczenia? Czuję że jeszcze idealnie się wszystko nie zrosło, ale nie widać ran. Jeżeli znów będę musiał przejść zabieg to się załamię, bo po tym pierwszym już nie mogłem spać z bólu, ledwo chodziłem i nie mogłem się nawet uczyć, a studiuję trudny kierunek.

Najlepsze jest to że przed zabiegiem kilka razy mówiłem lekarzowi że mam podejrzenia co do krótkiego wędzidełka co powoduje "zaciąganie" penisa do dołu podczas ściągania napletka. Przyznał mi racje. Wędzidełka nie ruszono na operacji, a ostatnio na kontroli powiedział "dziwne, schodzi do dołu". To ja mówię że to pewnie wina krótkiego wędzidełka, a on na to "no, faktycznie może o to chodzić, nie martw się najwyżej się zrobi drugi zabieg". Mówił to z taką obojętnością, w ogóle nie myślał o tym że przez taki czas "niemożności" i ciągłego bólu człowiek staje się frustratem
 
 
Priapus 


Dołączył: 09 Lut 2013
Posty: 69
Skąd: Jukatan
Wysłany: 2015-12-20, 20:51   

Po obrzezaniu nie ma czegoś takiego jak ćwiczenie napletka... Jest normalna toaleta czyli codzienne mycie żołędzi ciepłą wodą z mydłem. Nie są konieczne dodatkowe zabiegi. Spróbuj odprowadzić napletek w ciepłej kąpieli i oceń jaka jest różnica między stanem przed i po operacji.
_________________
Anatomia prącia - budowa anatomiczna penisa...
Stulejka - łac. Phimosis
Rak prącia - objawy i leczenie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   




Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum by phpBB3 Assistant