Forum eUrologia.pl - forum urologiczne dla pacjentów Strona Główna Forum eUrologia.pl - forum urologiczne dla pacjentów
Forum urologiczne dla pacjentów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieoperacyjne leczenie wodniaka jądra
Autor Wiadomość
jaro
Gość
Wysłany: 2011-01-06, 15:19   Nieoperacyjne leczenie wodniaka jądra

Po operacji przepukliny pachwinowej powstał u mnie wodniak jądra . Chirurg, który mnie operował zaleca leczenie operacyjne. Czy jest możliwość nieoperacyjnego leczenia wodniaka jądra?
 
 
GregoryH 


Dołączył: 17 Lis 2010
Posty: 389
Skąd: Princeton-Plainsboro
Wysłany: 2011-01-10, 17:52   Nieoperacyjne leczenie wodniaka jądra

Konieczna będzie operacja wodniaka jądra . Operacja uwolni Pana od problemu. wszelkie metody nieoperacyjnego leczenia - np. nakłucie wodniaka igłą są niewskazane u Pana...
 
 
paciorek
Gość
Wysłany: 2011-01-19, 23:12   

GregoryH napisał/a:
Konieczna będzie operacja wodniaka jądra . Operacja uwolni Pana od problemu. wszelie metody nieoperacyjnego leczenia - np. nakłucie wodniaka igłą są niewskazane u Pana...


Z jakiego powodu, jeśli można spytać? Ze względu na przebytą przepuklinę? Diagnoza wodniaka jest jednoznaczna, z tego co rozumiem przedmówcę.

Albo zadam pytanie inaczej - w jakim przypadku możemy zastosować metodę "nakłucia wodniaka igłą"?
 
 
Sokołow
Gość
Wysłany: 2011-01-22, 22:13   Nieoperacyjne leczenie wodniaka

Zgadzam się, że wodniak jądra u młodego człowieka nie powinien być leczony przez nakłucie igłą. Nakłucie igłą i ewakuacja płynu może być zastosowane u starego pacjenta, który nie kwalifikuje się do leczenia operacyjnego a ma dolegliwości spowodowane powiększeniem moszny...
 
 
urynoterapeuta
Gość
Wysłany: 2011-02-07, 21:00   

Jestem umysłem ścisłym, przemawiają do mnie konkrety. Proszę mi wytłumaczyć fachowo: dlaczego uznajecie panowie wyższość metody, która jest bardziej skomplikowana, wymaga skomplikowanego znieczulenia i kilkudniowej hospitalizacji, poza tym - nie oszukujmy się - jest dość poważną ingerencją w tkanki organizmu? Już przeszło 10 lat temu w czasopismach naukowych opisano dużo skuteczniejszą metodę ambulatoryjną - połączenie nakłucia z aspiracją tetracyklinami. Wyniki badań przeprowadzonych zarówno na grupie dorosłych mężczyzn jak i młodych chłopców były bardzo obiecujące, może nawet bardziej w tym drugim przypadku. Sam noszę się się z niewielkim wodniakiem i czekam na czasy, kiedy wreszcie przestanie pokutować mit wodniaka-pewniaka nawracającego po nakłuciu. Jaki procent wodniaków nawraca po nakłuciu, a jaki po metodach klasycznych? Czy są w tym temacie w ogóle jakieś udokumentowane statystyki? Czy to tylko wyuczone, od lat powtarzane schematy?
 
 
witold
Gość
Wysłany: 2011-02-09, 16:21   punkcja wodniaka powikłania nakłucia

Miałem punkcję wodniaka po której powstał krwiak moszny. Konieczna była operacja na bloku operacyjnym. Miało być minimalnie inwazyjnie a się trochę skomplikowało.
 
 
leczeeniewodniaka
Gość
Wysłany: 2011-02-11, 17:13   Punkcja wodniaka

Doraźnym sposobem leczenia w przypadku wodniaków nabytych jest punkcja i wypuszczenie płynu. Nie daje to jednak całkowitego wyleczenia i często zdarzają się nawroty. Podanie po opróżnieniu wodniaka substancji drażniących (np. antybiotyku tetracykliny) poprzez doprowadzenie do sklejenia się osłonek zwiększa długoterminową skuteczność zabiegu lecz ostatecznym leczeniem jest chirurgiczne opróżnienie wodniaka i wycięcie osłonek.
 
 
mmaattyy
Gość
Wysłany: 2011-03-24, 11:21   Wodniak jądra - po zabiegu

Hej. A ja chciałem się podzielić wrażeniami po zabiegu. Mam 30 lat, żyłem z wodniakiem wielkości kurzego jaja przez około 6 lat, regularnie go kontrolowałem, za każdym razem lekarz mówił, że skoro nie odczuwam dyskomfortu to nie trzeba nic z tym robić. Przywykłem do niego ale jednak jądro wokół którego wodniak powstał było bardziej wrażliwe na ból więc zdecydowałem się na zabieg. Zgłosiłem się do urologa, po przebadaniu, usg i decyzji pozbycia się przypadłości usłyszałem, że zabieg mogę mieć następnego dnia (na NFZ). Miałem inne plany i nie spodziewałem się tak szybkiego terminu więc poprosiłem o późniejszy - 6 dni później. Całość trwała nie całe 2 godziny, po podanym dożylnie środku zasnąłem, dodatkowo znieczulenie miejscowe, jak się obudziłem trochę otumaniony - nic nie bolało, mały dyskomfort tylko odczuwałem. Lekarz zalecił dwa dni odpoczynku które przeleżałem w łóżku. Dzisiaj jest trzeci dzień, zdjąłem plastry, mam kilka szwów które same się rozpuszczą, moszna jest trochę nabrzmiała ale musi minąć trochę czasu zanim wszystko wróci do normy. Nadal zachowuję ostrożność ze względu na trochę obolałe jądro, ale generalnie jestem bardzo zadowolony z zabiegu (wszystko na NFZ) i z decyzji o usunięciu wodniaka. Jeżeli ktoś się waha - nie ma się czego obawiać, warto pozbyć się tego ciężaru - choć wiem, że czasem przyzwyczajenie nie pomaga w podjęciu decyzji.
Pozdrawiam :-)
 
 
Romanowa 

Dołączyła: 04 Maj 2016
Posty: 1
Skąd: Tychy
Wysłany: 2016-05-04, 09:25   wodniak jadra - zabieg Śląsk

Mojemu synkowi operowano wodniaka jądra w ramach zabiegu tzw. chirurgii jednego dnia. Po konsultacji w klinice Dea Salus w Tychach (skąd pochodzi mój mąż), zapisaliśmy się na zabieg. Wszystko odbyło się bez komplikacji. Jednego dnia przyjęcie, po południu zabieg, na drugi dzień po konsultacji zabraliśmy Maćka do domu. Polecam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   




Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum by phpBB3 Assistant