Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x

Eurologia

Dzisiaj jest: czwartek, 05 maj 2016 r.
Jesteś tutaj: Strona główna FAQ

Azotyny w moczu - interpretacja

A
A
A

Azotyny w moczu - interpretacja

W badaniu ogólnym moczu wyszły mi liczne bakterie i azotyny. Co oznaczają azotyny w analizie moczu i jak się to leczy? Czy azotyny w moczu mogą mieć związek z cukrzycą?

Odpowiedź zespołu eUrologia.pl

Azotyny w moczu mogą być pośrednim objawem infekcji układu moczowego. Pisze Pani, że w badaniu ogólnym moczu stwierdzono liczne bakterie co w połączeniu z obecnością azotynów sugeruje infekcję układu moczowego. Bakterie Gram - ujemne mają zdolność przekształcania azotanów w azotyny. Wśród najczęściej spotykanych bakterii Gram - ujemnych powodujących obecność azotynów w moczu wymienia się E. coli.

Azotyny w badaniu ogólnym moczu - pochodzenie

Odpowiedź na pytanie jak wygląda dalsze leczenie niestety nie jest możliwa ze względu na brak jakichkolwiek informacji na temat Pani wieku, objawów ze strony układu moczowego oraz wskazań do wykonania badania ogólnego moczu. W zależności od zgłaszanych objawów, wieku pacjentki i kilku innych czynników możliwe, że będzie Pani leczona antybiotykiem lub lekarz zdecyduje o braku antybiotykoterapii (bezobjawowa infekcja u kobiet po menopauzie nie wymaga leczenia).

Polecane artykuły

Polecane filmy





eUrologia TV

Guz pęcherza moczowego - obraz USG. Guz okolicy ujścia prawego moczowodu.

Fotoselektywna waporyzacja prostaty laserem zielonym. Laser zielony - odparowanie gruczołu krokowego laserem.

USG pęcherza moczowego. Pełen pęcherz moczowy - obraz USG.

TURBT - Transurethral resection of bladder tumour. Przezcewkowa resekcja guza.

Prostatectomia radykalna - usunięcie prostaty w raku gruczołu krokowego.

Newsletter
Chcesz być na bieżąco i otrzymywać zawsze najświeższe informacje na swoją skrzynkę e-mail?
Zapisz się do naszego newslettera.