Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x

Eurologia

Dzisiaj jest: sobota, 20 grudzień 2014 r.
Jesteś tutaj: Strona główna FAQ

Nietrzymanie moczu po operacji ginekologicznej

A
A
A

Nietrzymanie moczu po operacji ginekologicznej powikłaniem uszkodzeniem pęcherza moczowego

W trakcie operacji ginekologicznej uszkodzono mi pęcherz moczowy i miałam założony cewnik na 2tygodnie. Po zrobieniu cystoskopii stwierdzono że jest dobrze. Jestem w domu ale niepokoi mnie fakt, że uchodzi mi mocz czy może być to po cewniku? Aktualnie biorę Nolicyn. Czy nietrzymanie moczu może być wynikiem uszkodzenia pęcherza moczowego czy raczej tego, że miałam założony cewnik Foley'a.

Odpowiedź zespołu eUrologia.pl

Problem z trzymaniem moczu po operacji ginekologicznej powikłaniem uszkodzeniem pecherza moczowego może mieć kilka przyczyn. Nie wiemy jaki jest stopień nietrzymania moczu oraz to ile dni minęło od operacji. Nie mamy żadnych informacji jaka to była operacja więc nie jesteśmy w  stanie podać nawet przybliżonej przyczyny opisywanych objawów. Operacje ginekologiczne zaburzają statykę dna miednicy i są częstą przyczyną nietrzymania moczu. Dodatkowo uszkodzenie pęcherza moczowego może mieć wpływ na nadreaktywnośc wypieracza i popuszczanie moczu. Kilka tygodni po operacji powinno dać odpowiedź jaka jest skala problemu. Jeśli problem będzie się utrzymywał należy zgłosić się do urologa.

Polecane artykuły

Polecane filmy





eUrologia TV

Ureterocele - torbiel ujścia pęcherzowego moczowodu - leczenie operacyjne laserem.

Wyciągnięcie cewnika DJ - Pig - Tail z moczowodu - widok z kamery endoskopowej.

Kamica pęcherza moczowego - metody kruszenia kamieni. Kruszenie kamieni moczowych w pęcherzu moczowym.

Przezskórne leczenie odlewowej kamicy nerkowej - PCNL.

Newsletter
Chcesz być na bieżąco i otrzymywać zawsze najświeższe informacje na swoją skrzynkę e-mail?
Zapisz się do naszego newslettera.